Jest to bardzo ważny tydzień, ponieważ to właśnie w nim dziecko staje się płodem. Wykształcają się także wszystkie niezbędne do życia narządy i co najważniejsze, potrafią już ze sobą współgrać. Proces wykształcania zakończył się. Teraz nadszedł czas na to, aby narządy osiągnęły perfekcję w funkcjonowaniu. Sam mózg wszedł już na wysoki poziom działania. W każdej minucie produkuje 250 tysięcy kolejnych neuronów. Bardzo zmienia się również wygląd zewnętrzny dziecka. Znikają błony, które łączyły palce rąk i nóg. Zanika całkowicie ogonek na końcu kręgosłupa. Powstaje przegroda nosowa oraz kubki smakowe. Jeśli dziecko jest chłopcem, wówczas rozpoczyna się produkcja hormonu zwanego testosteronem. Twarz nabiera swoich własnych, osobniczych cech wyglądu.

Co najważniejsze, w tym tygodniu dziecko zaczyna nabierać coraz większej odporności i dzięki temu staje się mniej podatne na infekcje oraz wszelkie zagrożenia z zewnątrz. Potrafi już także odbierać emocje matki. Wyczuwa kiedy jest smutna, zła, czy też wesoła lub podekscytowana. Dlatego choćby ze względu na dziecko, dobrze jest panować nad złymi emocjami, ponieważ mogą one mu zaszkodzić. Płód ma długość ok. 30-40 mm i waży ok. 5 gram, dlatego też kobieta nadal nie czuje jego ruchów.

Wszelkie dolegliwości ciążowe nadal nie opuszczają przyszłej mamy. Do tego kwestia parcia na pęcherz jest coraz bardziej uciążliwa. Niestety rosnąca macica uciska na pęcherz, co powoduje powyższe utrudnienia. Zdarzają się przypadki nietrzymania moczu co jest ogromnym dyskomfortem dla kobiety. W drugim trymestrze problem ten słabnie, ale niestety powróci w trzecim, by utrzymać się już do końca ciąży. Brzuch przyszłej mamy zaczyna się powiększać, co jest już zazwyczaj widoczne dla otoczenia. Są kobiety, na które wzrost hormonów wpływa bardzo dobrze. Włosy nabierają blasku i gęstości, cera staje się gładsza i żywsza. Niestety większa część kobiet narzeka na wręcz odwrotny skutek oddziaływania hormonów. Wszystko to jednak minie wraz z końcem ciąży.

Komentarze dla tego artykułu zostały wyłączone.